Rozmowa kwalifikacyjna

Kilka dni temu byłem na rozmowie kwalifikacyjnej w pewnej firmie z oddziałem w Gdyni. Pewnie zastanawiacie się co w tym nadzwyczajnego. Tym razem nie będzie recenzji ani zachęcania do instalacji aplikacji. Tym razem będzie coś więcej…

Postanowiłem złożyć aplikację do pewnej Gdyńskiej firmy. Oferta przyciągnęła mnie ładna grafiką strony internetowej i faktem, że system który sprzedają posiada w App Store własną aplikację do zarządzania. Nazwę firmy pozostawię dla siebie bo jeszcze nie wiem czy za jakiś czas nie będę w niej pracował. Również dla siebie pozostawię nazwę aplikacji, która była tak naprawdę gwoździem do trumny zarówno dla mnie jak i dla pana, który mnie rekrutował.

Ale czemuż winna aplikacja?

Różni ludzi wykonują różne prace. Różni ludzie mają różne nerwice natręctw czy też zboczenia zawodowe. Ja hobbystycznie recenzuje aplikacje no i nawet będąc na poważnej rozmowie kwalifikacyjnej nie dało się utrzymać języka za zębami. Sam zszedłem na temat aplikacji, sam też delikatnie skrytykowałem interfejs (no bo u licha kto strzałkę typu „wstecz” umieszcza po PRAWEJ stronie ekranu?! Znacie kogoś takiego? ‚Wiecie co z nim zrobić’). Nie mogłem przejść obojętnie wobec takiego anty-user-experience zachowania.

Pracy pewnie nie dostanę ale jak to mawiał ktoś tam sławny – trza mieć swój honor…

A teraz mam do Ciebie ogromną prośbę! Założyłem się z redaktorem AppleiPhones.pl, że w krótkim czasie liczba fanów AppleApps.pl przebije liczbę fanów AppleiPhones.pl. W związku z powyższym gorrąco proszę Cię o pomoc. Kliknij ‘Lubię to’ na górze strony, obserwuj AppleApps.pl na BlipieTwitterzeFacebooku lub przez RSS. Każda ‘Lubiąca’ osoba przyczynia się do codziennego wzrostu chęci napisania kolejnego artykułu i utarcia nosa zarozumialcowi :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...